RSS
czwartek, 30 kwietnia 2009
Praca w internecie

Próbowałem jakiś czas temu ocenić ile osób w Polsce pracuje w Internecie. Mam na myśli pracę całkowicie wirtualną oczywiście, a nie po prostu ludzi, którzy w swojej codziennej pracy wykorzystują Internet. Bo tych jest oczywiście google-tum.

Polski Internet jest całkiem duży, a więc "internetowców" z pewnością przybywa. Mamy kilkadziesiąt dużych portali typu Onet, Fotka, Nasza-klasa, Allegro, Gazeta, Gadu Gadu zatrudniających po kilkanaście lub kilkadziesiąt redaktorów, projektantów, administratorów, grafików, moderatorów, programistów, testerów. Jest cała mnóstwo mniejszych portalików - oferujących darmowe blogi, miejsca na fora internetowe, galerie zdjęć, darmowe konta pocztowe, etc. Mamy też nieco coraz bardziej popularnych gier internetowychi z każdym dniem wydaje się, że przybywa jakiś portal społecznościowy lub dwa.

Kolejna grupa ludzi żyjąca z internetu do liga projektantów stron internetowych. Trochę pokrewna dziedzina to pozycjonowanie stron internetowych, skupiająca (na oko) również kilkadziesiąt firm (choć sensownych wyników w Google dla frazy "pozycjonowanie" jest grubo ponad setka - dalej nie chciało mi się przeglądać), a więc możemy podejrzewać, że w proceder pozycjonowania i optymalizacji zaangażowanych jest kilkaset naszych rodaków.

To nie koniec jeśli chodzi o reklamę w Internecie - swoim życiem żyją pośrednicy reklam PPC, a więc pomagający przeprowadzać reklamy w wyszukiwarkach i portalach tematycznych.

Jest też dość specyficzny (chyba powoli ciasny) rynek domen i serwerów. Nazwa, Home, OVH to te duże i znane ale jest też cała liga mniejszych, niekoniecznie gorszych (a czasami tańszych i lepszych).

Istnieje też zażarta grupa internautów próbująca na siłę wyprodukować swój złoty e-produkt, który zamieni ich w milionerów. W tym celu zapisują sie na wszelkiego rodzaju kursy nowoczesnego marketingu, a potem piszą swojego wielkiego... ebooka. Następnie próbują go opchnąć na Allegro, albo gdzie się da.

Jest też branża dla dorosłych, no i jest też czarny rynek. Spamerzy wysyłający maile z reklamą środków na powiększenie, polepszenie itp. Spamerzy wysyłający wiadomości GG zachęcające do przeprowadzenia testu IQ z kilkima SMSami za jedyne 20PLN + VAT każdy. 

W sumie będzie z kilkadziesiąt tysięcy osób. Nie dużo, ale i nie mało. Oczywiście pośrednio z internetem związanych jest o wiele więcej osób. Firmy telekomunikacyjne, firmy oferujące swoje niewirtualne produkty przez internet (w tym sklepy internetowe, sprzedawcy na portalach aukcyjnych), albo posiadający produkty lub usługi połowicznie wirtualne (przykładowo PKT i inne firmy prowadzące katalogi firm).

Jednym słowem dwa słowa - wykształciła nam się branża pełną gębą.

00:56, moozykant
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 19 stycznia 2009
Eh
Coś mi nie idzie pisanie tego bloga. Za dużo człowiek w życiu chciałby zrobić. Nic, ja jeszcze tu wrócę! Tymczasem zapraszam na blog mojej koleżanki
15:18, moozykant
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 02 grudnia 2008
Nietypowe miejsca

Tunezja? Egipt? Grecja? Kreta? Seszele?

Nie! Chciałbym wrzucać tutaj bardziej oryginalne pomysły na wakacje - na te bliższe, dalsze, jak i bardzo dalekie. Albo wskazywać na ciekawe, choć mało znane miejsca w krajach dość popularnych turystycznie. Zachęcam do podawania sugestii w komentarzach.

16:28, moozykant
Link Dodaj komentarz »